FAQ

UTRZYMANIE SPRAWNOŚCI LINII PRODUKCYJNEJ A JEJ MODERNIZACJA?

O tym, jak bardzo ważna jest w fabryce wysoka wydajność, nie trzeba przekonywać chyba nikogo, kto ma w utrzymaniu dowolną firmę produkcyjną. Straty spowodowane nagłymi przerwami w pracy linii, choć niepozorne, składają się łącznie na znaczący poziom utraconych korzyści.

Zastanawiającym jest fakt, że w wielu przypadkach przestoje w pracy wydają się być mniej groźne, niż wizja modernizacji linii, na której zdarzają się awarie. Brak chęci do rozpatrzenia takiej możliwości to podkładanie nogi zagadnieniom sprawności firmy. Jeśli przerwy zdarzają się z podejrzaną regularnością, jest to wyraźny sygnał, by poważnie pomyśleć o modernizacji. Ciągłe naprawy zwiastują tylko jedno: syzyfową pracę i kolejne spowolnienia oraz straty.

Nie ma oczywiście czegoś takiego, jak system całkowicie bezawaryjny, lecz bieżące podążanie za rozwojem technologicznym minimalizuje ryzyko wystąpienia takich przykrych niespodzianek. Trzeba powiedzieć to jasno: unowocześnienie linii produkcyjnej jest tożsame z podniesieniem poziomu wydajności.

Oczywiście, modernizacja wiąże się nieodłącznie z automatyzacją, obejmującą coraz większe pole manewru. Choć sporo stanowisk nie może obejść się bez nadzoru i aktywności człowieka – jego precyzyjnego wzroku i pracy rąk – w wielu przypadkach to właśnie profesjonalny sprzęt zapewnia lepsze rezultaty wydajnościowe. Maszyny wykonują szereg prac szybciej i sprawniej.

Tego zjawiska nie należy się jednak bać, a pracownikom, którzy nadal pozostają niezbędni, należy zagwarantować reorganizację czasu pracy. Dłuższa praca oznacza brak należytej regeneracji, przyczynia się więc do spadku wydajności. Co nie służy człowiekowi, nie służy też efektom jego pracy. Warto postawić zatem na system zmianowy.

To jednak uwaga na marginesie: nadal mamy na względzie przede wszystkim unowocześnienie linii produkcyjnej oraz techniczne wsparcie wokół niej. Tym właśnie powinna odznaczać się każda firma, która oferuje zwiększenie wydajności w zakresie utrzymania ruchu maszyn: kompleksową obsługę we wszystkich branżach.

Taką zaoferować może tylko firma o szerokim przekroju kompetencji oraz wieloletnim doświadczeniu. Dlatego firma Remal jest w pełni świadoma i przygotowana do polecenia swoich usług w zakresie utrzymania ruchu fabrycznych maszyn. Zakres tych usług, oprócz wprowadzania nowych standardów, obejmuje również techniczny support oraz kontrole sprawności mechanicznej według ustalonego resursu.

Linie produkcyjne i urządzenia potrzebują tego tak samo, jak przeglądów oraz systematycznych konserwacji. Prędzej czy później, w grę wchodzą także naprawy. Remal jest firmą, która potrafi zadbać o to, by park maszynowy działał w zgodzie z najnowszymi technologiami. Z drugiej strony, ma również kompetencje do tego, by działać profilaktycznie, zapobiegając na wszelkie sposoby potencjalnym stratom, jeśli akurat zdarzy się przestój.

PROFESJONALNY REMONT MASZYN CZY KOMPLEKSOWA MODERNIZACJA LINII PRODUKCYJNEJ ?

Z pytaniem postawionym w tytule niniejszego artykułu, mierzy się niejedna firma. Gdy wybór ten okazuje się trudny, ciężar udzielenia odpowiedzi spada często na nas. Kiedy wskazany byłby remont maszyn, a kiedy pełne zmodernizowanie całej linii? Zajmując się jednym i drugim obszarem działalności, możemy je nieco czytelnikowi przybliżyć.

To, co nazywamy w tym kontekście “modernizacją”, jest po prostu budową szeregu maszyn od podstaw – jednak zmodernizowanie oznacza również remont maszyn już obecnych w zakładzie. W każdym z tych przypadków chodzi o to, by poprzez unowocześnienie, zminimalizować awaryjność, a za to zmaksymalizować wydajność i sprawność.

Nabycie nowej maszyny lub całej linii produkcyjnej stanowi nierzadko wielkie wyzwanie; nie tylko pod względem budżetowym. Chodzi też o pełną kompatybilność technologiczną współpracujących ze sobą urządzeń. Należy przy tym pogodzić ze sobą maksymalną skuteczność i wydajność maszyn z minimalizmem obsługi i kosztów użytkowania.

Nie brakuje firm, które spoglądając perspektywicznie, uwzględniają fakt, czy nabywany właśnie sprzęt jest podatny na ewentualne rozbudowanie jego funkcji. Właśnie tak dalekosiężnemu spojrzeniu sprzyja Remal, oferując konkurencyjne rozwiązania bazujące na technologicznej innowacyjności. Tymczasowość i prowizorka to nasi wspólni wrogowie.

Dlatego niemal zawsze oferujemy opcje, które nie są hermetycznie zamknięte na rozszerzenie w zakresie różnych funkcji. Niemniej, nie należy do rzadkości, iż z racji finansowych, dana maszyna musi być całkowicie spersonalizowana pod precyzyjne zapotrzebowanie. Wówczas firma powinna mieć na uwadze, że potencjalna rozbudowa pociągnie za sobą wyższe koszty.

Jeśli decydujemy się na rozszerzenie funkcjonalne linii/maszyny w fazie jej użytkowania, nie musi to paraliżować pracy zakładu poprzez wyłączenie jej z eksploatacji. Jest to jednak konieczne, jeżeli producent sprzętu nie zastrzegł takiej możliwości. W takim przypadku, spory budżet pochłaniany jest nie tylko przez prace remontowe, ale też straty wynikłe z “bezrobocia” maszyny poddanej ulepszeniu. Choć dokładamy wszelkich starań, by zapobiec efektom ubocznym, podobne sytuacje pokazują często, że całkowita przebudowa linii jest opcją najmniej problematyczną – mimo przeznaczenia na ten cel sporych nakładów finansowych. To choćby z tej racji, że pogodzenie obecnej już maszyny z nową, wiąże się czasem z usterkami w komunikacji. Układy sterujące szeregu sprzętów mogą niekiedy nie znajdować “wspólnego języka”.

Z kolei zastąpienie układu sterowania nowym, niekoniecznie sprzyja utrzymaniu pożądanej dokładności czy szybkości pracy maszyny, jeśli przy okazji nie zostały wymienione jej komponenty wykonawcze. Widać więc dość wyraźnie, że im modernizacja przebiega bardziej kompleksowo, tym silniej maleje ryzyko niemile widzianych powikłań.

Oczywiście, maszyna czekająca na rozbudowę funkcji, musi najpierw przejść skrupulatny przegląd. Zmonitorowany musi być proces jej pracy w obecnym stanie; następnie, porównywany jest on ze specyfikacją sprzętu, która zakłada prawidłowe funkcjonowanie urządzenia. Wszystko to minimalizuje przyszłe niezgodności, lecz wymaga zasobów czasu.

Niejednokrotnie, wiekowość sprzętu – choć nie kwalifikuje go do muzeum – daje o sobie znać powtarzającymi się coraz częściej usterkami. Z tego samego względu, na rynku próżno jest szukać elementów zapasowych, chociażby dlatego, że napęd jest przestarzały o wielkość kilku generacji. Czy warto jest się wtedy decydować na remont?

Cóż – bardzo często spotykamy się z sytuacjami, kiedy dzieje się na odwrót, i to właśnie pracownicy Remal odradzają wymiany sprzętu na nowy, proponując remont. Wiele zależy od naocznej, profesjonalnej oceny stanu maszyny, która zaczęła odmawiać posłuszeństwa. Bywa i tak, że nowoczesny system sterowania daje możliwość wskrzeszenia pierwotnych możliwości sprzętowych, bez uszczerbku na żadnych cennych funkcjach.

Co więcej, z pomocą nowoczesnych technologii napędowych, możliwości te można nawet podnieść. Jeśli wymienimy wszystkie newralgiczne komponenty – takie jak układy sterowania, napędu, kontroli – maszyna jest w stanie odzyskać dawne zdolności ze sporą nawiązką. Bywa zaskakujące, jak bardzo można odświeżyć sprzęt, który pozornie wydaje się być już przypadkiem beznadziejnym.

Z powyższego wynika zatem jasno, że wybór jednej z opcji modernizacji powinien zostać skonsultowany ze specjalistami. W Remal, posiadamy bogato udokumentowane doświadczenie w remontach całych maszyn, ale też remontach cząstkowych oraz kompleksowej przebudowie linii. Dotyczy to całego przekroju branż, od metalurgii, przez energetykę, a na górnictwie i przemyśle drzewnym skończywszy.